Nowości i gadżety do aut, które możesz zechcieć spróbować

Nowości i gadżety do aut, które możesz zechcieć spróbować

Kto nigdy nie marzył o prowadzeniu nowoczesnego auta? Takiego będącego szczytem techniki, takiego, który wyjeżdża z salonu i jest piękne. Nie czarujmy się – mało kto może sobie na takie coś pozwolić. Oznacza to, ze nie warto poszukiwać nowości? Niekoniecznie! Dziś rozwiązania, które są nowe nie zawsze są drogie – taka na przykład nawigacja na komórkę. Kiedyś – nieosiągalna, dziś staje się coraz bardziej powszechna. Nowego nie trzeba się bać.

Skoro zaczęliśmy mówić o nawigowaniu, dokończmy ten temat. Technologie GPS i GPRS należą do tych najdynamiczniej rozwijających się a to na nich bazują wszystkie systemy nawigacji. Dzięki temu kierowcy mogą korzystać z dobrodziejstw rozwiązań, które pierwotne miały zastosowania dla wojskowości. Dlatego też nawigacja na komórkę zeszła pod strzechy i zdobywa zainteresowanie coraz większej liczby kierowców. Na czym to polega? Otóż dziś, by nawigować do celu nie trzeba kupować kosztownych, osobnych urządzeń, wystarczy po prostu pobrać na smartfon specjalną aplikację. Na polskim rynku mamy kilka apek przeznaczonych dla kierowców, niektóre z nich są wolne od opłat, choć trzeba liczyć się z kosztami internetu. Trzeba pamiętać, że dziś apki pomagają zmotoryzowanym nie tylko w dotarciu do obranego celu, ale także jeżeli chodzi o informacje drogowe. Ostrzegają o fotoradarach a także patrolach policji czy nawet korkach.

A przecież mamy też inne nowości – także jeżeli chodzi o samochodowe gadżety. O ile jeszcze kilka lat temu często można było spotkać samochód z zawieszonymi maskotkami, dziś czasem można spotkać auto z rzęsami zamocowanymi na światłami. Kto jeszcze nie odkrył kobiecego wymiaru auta ma na to jeszcze czas. Co z autami hybrydowymi? Maiło być bardziej ekologicznie, na razie jest chyba jednak drożej – zobaczymy, bo w przyszłości może te auta staną się jednak tańsze.

Zmotoryzowani powinni pamiętać, że wiele nowości jest obecnie związanych z tzw. ekonomią dzielenia się. Dziś ludzie nie chcą już wozić powietrza, i umawiają się na wspólne przejazdy. Razem jest taniej a często też przyjemniej. Taki sposób na oszczędzanie jest stary jak motoryzacja jednak teraz łączenie kierowców z pasażerami jest prostsze – nie trzeba szukać nikogo przez rodzinę czy znajomych, wystarczy skorzystać z rozwiązań, które pozwalają umawiać wspólne przejazdy – przybierają one zwykle formę aplikacji.

Jak to w końcu jest z tymi nowościami? Tak jak ze wszystkim! Jeśli ktoś ma czas i ochotę spróbować to czemu nie? Nie trzeba przecież korzystać ze wszystkiego naraz – można wypróbować niektóre rzeczy i w razie chęci korzystać z nich dłużej lub….odpuścić. Droga wolna!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.