Pełnowartościowy wegetarianizm

Pełnowartościowy wegetarianizm

Wiele osób uważa, że całkowite zrezygnowanie z mięsa, mija się ze zdrowym i pełnowartościowym odżywianiem. Nic bardziej mylnego! To, w jaki sposób podejdziemy do sprawy, ma ogromny wpływ na realizację takiego postanowienia. Powody mogą być różne – przede wszystkim nieprzyczynianie się do cierpienia zwierząt, jak dobrze wiemy, trzymanych w okropnych warunkach, bez dostępu do światła, naturalnego jedzenia i jakiegokolwiek zadbania. Umieranie w niewyobrażalnych męczarniach i brak współczucia oraz zahamowań ze strony ludzi… Innym powodem wykluczenia mięsa z diety może być również ich negatywny wpływ na zdrowie, tj. dodawana chemia, kaloryczność, duży stopień możliwości zatrucia (np. mięsem drobiowym), czy obniżona ilość wartości odżywczych.
Osoby, które myślą o przejściu na wegetarianizm lub weganizm, często zastanawiają się czym zastąpić spożywane dotychczas mięso oraz produkty odzwierzęce, tak, aby posiłki były wzbogacone o białko, tłuszcze, witaminy i minerały. Znaczna część osób spożywających mięso, twierdzi że pełnowartościowe źródła białka stanowią jedynie produkty odzwierzęce. Niełatwo jest przekonać człowieka przyzwyczajonego do spożywania mięsa, do faktu, jakim jest wysoka zawartość białka np. w roślinach strączkowych, które mogą uzupełniać zapotrzebowania organizmu. Do takich zamienników zaliczyć można, m.in. czarną fasolę (15g białka w 1 filiżance, co odpowiada 50g schabu), migdały (12g białka w 1/4 szklanki, odpowiadającemu 1 szklance pełnotłustego mleka), soja i produkty sojowe (18g na 1 filiżankę porcji, czyli 180g twarogu), ciecierzyca (19g białka na 100g, czyli 80g kotletów z mięsa mielonego), itp. Niektóre z tych produktów wykorzystywać można do innych dań wegetariańskich i wegańskich, np. woda po ugotowaniu ciecierzycy może być wykorzystana do przyrządzenia deserów wegańskich lub majonezu wegańskiego, a z samej ciecierzycy wykonać można hummus lub falafel. Doskonale sprawdzi się również pasta z soczewicy, czy odpowiednio przygotowane tofu (w szczególności wędzone).


Wiele wskazuje na to, że mylne przeświadczenie osób spożywających mięso, jest jedynie wynikiem niedoinformowania i przyzwyczajeń pogłębiających się latami. Warto zachować własny rozum i pamiętać, że brak mięsa w diecie nie wyklucza zdrowego odżywiania. Taka decyzja niesie za sobą wiele pozytywnych skutków, do których zaliczyć można lepsze samopoczucie i czyste sumienie. Liczba osób przechodzących na wegetarianizm wciąż rośnie, a gastronomia coraz częściej otwiera się na dania bezmięsne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.