Czym był V OFIP? Konferencja Rzeczpospolita Obywatelska Tydzień Obywatelski Piknik Organizacji Pozarządowych Galeria zdjęć Nagrania Partnerzy i Sponsorzy

V Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych

Państwo obywatelskie, dobre rządzenie

organizator: Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich >>
moderatorka: Katarzyna Batko-Tołuć

kiedy: 19 września (piątek), godz. 15.15-17.15
gdzie: Campus Główny UW, Audytorium Maximum, sala B

prezentacja przykładów zagranicznych: Krzysztof Izdebski, Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich

prezentacje polskich działań:

  • Grażyna Kopińska, Fundacja im. Stefana Batorego
  • Witold Monkiewicz, Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej

przedstawiciel Rządu: Tomasz Siemoniak, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych iAdministracji

Prezentacja podsumowująca sesję

ZDJĘCIA Z SESJI

 

PRZEBIEG SESJI

Celem, jaki dla sesji określili organizatorzy, miało być pokazanie, że włączanie obywateli w procesy podejmowania decyzji ma sens i że jest to lepsza metoda na zgodne i harmonijne życie społeczno-polityczne niż zwyczajne administrowanie krajem bez większego udziału jego obywateli. Zadaniem panelistów było zebranie rekomendacji zarówno dla administracji, jak i organizacji pozarządowych, ale także obywateli, którymi przecież wszyscy jesteśmy.

Sesję rozpoczęła prezentacja moderatorki Katarzyny Batko-Tołuć, która wprowadziła uczestników w tematykę spotkania: koncepcję dobrego rządzenia, partycypacji społecznej, dialogu obywatelskiego i przejrzystości tych procesów. Przedstawiła ona niepokojące wyniki tego, jak Polacy wypadają na tle innych europejskich narodów jeśli chodzi o podejmowanie działań mających na celu wyrażanie ich woli i potrzeb. Chodziło o takie aktywności jak kontakty z wybieranymi przedstawicielami czy wystąpienia w formie petycji lub protestów.  Polacy nie tylko lokują się poniżej średniej europejskiej, ale stopniowo się od niej oddalają. Moderatorka postawiła wobec tego przed panelistami i słuchaczami pytanie: na ile małe zainteresowanie lub wręcz jego brak wynika z braku zainteresowania samych obywateli, a na ile ze zniechęcających doświadczeń związanych z kontaktami z administracją i nie przynoszących efektów próbach wpływania na realizowaną politykę.

Następnie zaprezentowane zostały fakty, które miałyby wstępnie potwierdzać tezę o zniechęceniu obywateli do podejmowania działań w sferze publicznej. Pokazane zostały badania, z których wynikało, ż Polacy mają niskie poczucie wpływu na sprawy kraju oraz że kontakty z urzędami są dla wielu z nas przykrym i upokarzającym doświadczeniem. Konkretne cytaty z monitoringu konsultacji społecznych prowadzonego na poziomie lokalnym przez członków SLLGO dopełniały obraz pokazywany przez badania.

Przed oddaniem głosu panelistom, moderatorka przedstawiła wstępne rekomendacje wypracowane na podstawie wcześniejszych doświadczeń Stowarzyszenia mające pomóc obywatelom skutecznie włączać się w procesy decyzyjne oraz administracji i władzom działać tak, aby faktycznie przyczyniać się do realizacji zasad demokracji uczestniczącej.

Rekomendacje skierowane do:
1. organizacji pozarządowych:

  • podejmowanie pracy z obywatelami, wzmacnianie ich poczucia prawa do zabierania głosu, komunikowania własnych potrzeb, demonstrowania niezgody;
  • doskonalenie kompetencji swoich i obywateli, gromadzenie rzeczowych argumentów i dokładne badanie problemów, tak byśmy w dialogu z władzami mieli szansę przyczynić się do znalezienia rozwiązania możliwie najlepszego w danej sytuacji;
  • przy prowadzeniu działań rzeczniczych czy przyczyniających się do stworzenia nowych rozwiązań, dbanie o zbadanie, czy założone cele są osiągane.

2. rządu:

  • jasne i przejrzyste komunikowanie;
  • zmiana sposobów prowadzenia konsultacji społecznych aktów prawnych;
  • reagowanie na informacje zwrotne.

3. władz samorządowych:

  • korzystanie z narzędzia, jakim są konsultacje;
  • szukanie adekwatnych rozwiązań, unikanie schematycznych i nieefektywnych;
  • reagowanie na informacje zwrotne.

4. dla mediów:

  • przedstawianie konsekwencji wprowadzanych rozwiązań prawnych;
  • edukowanie obywatelskie.

Jako pierwsza panelistka głos zabrała Grażyna Kopińska. W jej opinii partycypacja to również udział obywateli w procesie stanowienia prawa, zarówno na poziomie rządowym, jak i parlamentarnym (przy czym na tym drugim jest o wiele bardziej przejrzysty niż na pierwszym). Na podstawie konkretnych przykładów i doświadczeń zebranych w trakcie prowadzenia różnych programów i projektów przez Fundację im. S. Batorego, Grażyna Kopińska pokazała, jak mało przejrzysty jest w Polsce proces stanowienia prawa oraz jak bardzo jest on niedostępny – nie tylko dla organizacji, które nierzadko posiadają już szerokie kompetencje i potrafią się poruszać w gąszczu administracyjnych procedur, ale przede wszystkim dla obywateli. Teoretycznie bowiem każdy ma prawo odnieść się do przygotowywanych rozwiązań prawnych i przedstawić własne propozycje, opinie i komentarze. W praktyce jednak dostęp jest bardzo utrudniony: ustawodawca nie daje możliwości uczestniczenia w tym procesie.

Według panelistki, administracja nie powinna wysuwać argumentu, że organizacje pozarządowe czy obywatele „się nie znają” i w związku z tym nie mają racji. Praktyka jest taka, że zazwyczaj postulaty wysuwane przez organizacje/ obywateli nie są brane pod uwagę, a na swoje uwagi nie uzyskują oni odpowiedzi. W tym miejscu Grażyna Kopińska podkreśliła, że rząd prowadzi obligatoryjny dialog z organizacjami pracodawców i związkami zawodowymi. Tymczasem, w ramach procedury uzgodnieniowej, w której ustawy są konsultowane z różnymi instytucjami kompetentnymi w danej dziedzinie, istnieje możliwość zaproszenia i włączenia organizacji pozarządowych. Często jednak wybór jest przypadkowy i uznaniowy. Brakuje więc rzeczywistego dialogu z sektorem pozarządowym.

Według Grażyny Kopińskiej istnieje błąd w założeniach dotyczących Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego – zasiada w niej tylko administracja, tymczasem samorząd to także obywatele i trzeba ich włączyć. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku Komisji Trójstronnej: przykład ustaw gospodarczych – nie dotyczą one tylko przedsiębiorców, brakuje tu przedstawicieli konsumentów.

Rekomendacje Grażyny Kopińskiej skierowane do administracji szczebla rządowego:

  • potrzebna jest nowelizacja ustawy lobbingowej;
  • zmiana stylu prowadzenia konsultacji społecznych i ustalenie standardów uczestnictwa w konsultacjach;
  • powinien istnieć obowiązek odpowiadania na zgłaszane uwagi;
  • zmiana anachronicznego usytuowania Komisji Trójstronnej i Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, włączenie organizacji pozarządowych;
  • wysłuchanie publiczne dotyczące projektów ustaw powinno być organizowane przede wszystkim na etapie prac rządowych.

Rekomendacje skierowane do organizacji:

  • nierezygnowanie z prób uczestniczenia w procesach stanowienia prawa;
  • zakładanie koalicji;
  • profesjonalizacja działalności;
  • domaganie się instytucjonalizacji udziału w procesach stanowienia prawa.

Kolejnym panelistą był Witold Monkiewicz. Przedstawił on wyniki prowadzonego m.in. przez swoją organizację – Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej – programu „Przejrzysta Polska” i doświadczenia związane z jego realizacją. Program dotyczył samorządu lokalnego i jego relacji z obywatelami. Wzięło w nim udział 800 gmin, ukończyła połowa. Ukrytym celem programu było przeciwdziałanie korupcji, ale dla pozyskania dużej liczby gmin-uczestników zostało to przedstawione jako jeden z jego elementów. Program polegał na przydzielaniu gminom obowiązkowych zadań do wykonania. Według założeń, ich realizacja miała się odbywać przy udziale mieszkańców tych gmin. Motywacją dla gmin miało być doskonalenie procedur, podnoszenie kwalifikacji pracowników. Większość gmin, które nie ukończyły programu, w ogólnie nie wykonała zadań. Dotyczyło to szczególnie małych gmin zatrudniających niewielu pracowników. W wielu gminach, którym udało się ukończyć program, zwyciężyło niestety podejście formalistyczne: zadania zostały wykonane, ale wypracowane rozwiązania nie zostały wdrożone, a mieszkańcy nie brali w tym udziału, ponieważ nierzadko nie byli w ogóle informowani o takiej możliwości. Okazało się, że włączanie obywateli nie jest motywacją dla tych urzędów.

Ogólnie rzecz biorąc, w wielu przypadkach program poprawił funkcjonowanie administracji samorządowej, ale nie udało mu się wpłynąć na zmianę relacji z obywatelami. Stało się tak z jednej strony ze względu na formalistyczne podejście urzędów i brak zaangażowania, z drugiej zaś za sprawą małej aktywności lokalnych organizacji i mieszkańców. Problemem jest więc trudność w znalezieniu wspólnej płaszczyzny dialogu i współpracy.

Rekomendacje Witolda Monkiewicza skierowane do samorządów: nietraktowanie podobnych programów i projektów w sposób formalistyczny oraz większe zaangażowanie we współpracę z obywatelami. Rekomendacja dla obywateli i pośrednio dla organizacji - interesowanie się tym, co się dzieje w gminie i branie aktywnego udziału nie tylko w sytuacji, gdy pojawia się jakieś zagrożenie.

Przedostatnim panelistą był Krzysztof Izdebski z SLLGO, który przedstawił dobre praktyki – wypróbowane skuteczne rozwiązania w dziedzinie administracji publicznej w różnych krajach. Ciekawie opowiedział o doświadczeniach z demokracją bezpośrednią Szwajcarów, którzy, jak wynika z licznych badań, dumni są ze swojego systemu politycznego. Mowa była o referendach, które są przeprowadzanie obligatoryjnie ( w tych dotyczących zmian w konstytucji) lub fakultatywnie – wówczas istnieje termin 100 dni na złożenie wniosku od dnia ogłoszenia danej ustawy. Nie ustalono minimalnego poziomu, od którego referendum jest uznane za ważne i wiążące. Mogłoby się wydawać, że to ostatnie rozwiązanie przedłuża proces stanowienia prawa i więcej kosztuje. Tak jednak nie jest, ponieważ dzięki temu, że propozycje są wcześniej szeroko konsultowane, ustanawiane prawa są w efekcie wysokiej jakości. Krzysztof Izdebski podkreślał jednakże, że oczywiście nie wszystko w Szwajcarii jest idealne – wszak kobiety zyskały tam prawo głosu dopiero w 1971 r.

Podkreślono również, że mimo, że w szkołach brak jest lekcji wychowania obywatelskiego, Szwajcarzy chętnie partycypują w referendach i udzielają się społecznie. Jako pozytywne zjawisko panelista wymienił to, że przy okazji pisania o uchwalanych rozwiązaniach prawnych media nie skupiają się na grach politycznych, ale na kwestiach merytorycznych oraz fakt, że obywatele otrzymują od władzy informacje (na temat danego referendum czy w kontekście wyborów) opracowane z różnych punktów widzenia – tak, by mogli sobie wyrobić własny pogląd na daną kwestię.

Następnym przykładem była Nowa Zelandia, gdzie w ostatnich latach notuje się duży wzrost zaufania do państwa. Panelista omówił także przykłady związane z wprowadzaniem w różnych krajach czy miastach (np. Porto Alegre w Brazylii) budżetów partycypacyjnych.

Rekomendacje sformułowane przez Krzysztofa Izdebskiego:

  • szukanie dobrych rozwiązań, modyfikowanie ich na potrzeby kraju i wprowadzanie;
  • zmniejszanie przeszkód w dostępie do dokumentów administracyjnych;
  • przygotowywanie dokumentów i komunikowanie w języku zrozumiałym dla obywateli.

Ostatnim z zaproszonych panelistów, który zabrał głos, był przedstawiciel administracji, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak. Mówił on o tym, że polska administracja boryka się z problemem zagmatwania kompetencji, rozdrobnienia odpowiedzialności za dany obszar i ustalenia, kto za co w rzeczywistości odpowiada. Przedstawił pokrótce przygotowywany obecnie pakiet ustaw, których celem jest reforma administracji publicznej. Według jego oceny, administracja jest w złym stanie, ale rząd podejmuje działania, które mają się przyczynić do zmiany tego stanu rzeczy. Minister wspomniał tu m.in. o przygotowywanej obecnie ustawie o funduszu sołeckim – specjalnym funduszu wydzielonym w budżetach gmin, w którym mieszkańcy będą mogli decydować, na co będą przeznaczane pieniądze w ich gminie. Na razie planowane jest objęcie takim rozwiązaniem sołectw w gminach wiejskich. Podobne rozwiązanie ma być wprowadzane w przyszłości w miastach.

Minister podkreślał, że nie ma jednej ustawy, która wszystko naprawi i zapewniał, że prace prowadzone są wielu obszarach. Tomasz Siemoniak zaapelował do aktywnych przedstawicieli organizacji pozarządowych, aby byli gotowi uczestniczyć w stanowieniu prawa jako radni i radne. Zachęcał również do wspierania jednomandatowych okręgów wyborczych, jako możliwości uzyskania przez obywateli realnego wpływu na podejmowane w państwie decyzje. Opowiedział się za zmianą sposobu prowadzenia konsultacji społecznych w celu umożliwienia prowadzenia realnego dialogu między stroną rządową a pozarządową i zapewnił, że odbędzie się na ten temat narada rządu z zespołem doradców.

Po wystąpieniach panelistów odbyła się krótka dyskusja. Głosy z sali koncentrowały się na braku dobrej woli ze strony rządzących i problemie braku procedur (gdzie, do kogo się zgłosić, jak interweniować). Interesującą uwagą był apel, aby nie zastanawiać się dlaczego ludzie się nie interesują, ale nad tym, co zrobić, żeby się interesowali – potrzebne jest inne podejście.

Podsumowanie przygotowała Marcela Wasilewska

 

Jeśli coś jeszcze wymaga skomentowania, uzupełnienia, rozszerzenia zapraszamy do dyskusji poofipowej na specjalnie utworzonym forum

Tekst zapowiadający sesję