Czym był V OFIP? Konferencja Rzeczpospolita Obywatelska Tydzień Obywatelski Piknik Organizacji Pozarządowych Galeria zdjęć Nagrania Partnerzy i Sponsorzy

V Ogólnopolskie Forum Inicjatyw Pozarządowych

Długofalowe zmiany otoczenia działań sektora pozarządowego - nadzieje i obawy

organizator: Stowarzyszenie na rzecz Forum Inicjatyw Pozarządowych >>

kiedy: 19 września (piątek), godz. 10.45-12.00
gdzie: Campus Główny UW, Audytorium Maximum, sala im. Adama Mickiewicza

moderator: Janusz Majcherek, Tygodnik Powszechny

wystąpienie wprowadzające: Jan Jakub Wygnański,Stowarzyszenie na rzecz Forum Inicjatyw Pozarządowych

paneliści:

  • Janina Ochojska, Polska Akcja Humanitarna
  • Maria Rogaczewska, Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
  • Edwin Bendyk, Tygodnik Polityka
  • dr Michał Boni, Sekretarz Stanu, Szef Zespołu Doradców Strategicznych Prezesa Rady Ministrów
  • prof. Jerzy Hausner, Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie

 

ZDJĘCIA Z SESJI

 

Rząd powinien długofalowo i strategicznie myśleć o rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Nie zwalania to z myślenia nas. To głównie organizacje pozarządowe powinny poczuwać się do odpowiedzialność za to, aby kondycja społeczeństwa obywatelskiego była w Polsce możliwie najlepsza.

Słowa lorda Dahrendorfa z początku lat 90., według którego w krajach przechodzących transformację trzeba będzie 6 miesięcy na zmianę systemu politycznego, 6 lat na odbudową rynku, ale 60 lat na zmianę postaw – okazują się w dużej mierze prawdziwe. Jesteśmy w 1/3 drogi i warto „przystanąć i pomyśleć”. Warto zdać sobie sprawę, że właściwą miarą czasu nie są tu lata, kadencje polityczne, okresy programowania, ale całe pokolenia. Trzeba to przyjąć z pokorą i rozumieć, że konsekwencje naszych działań (i zaniechań) będę dotykać naszych dzieci i wnuków.

Sektor pozarządowy działa w określonym otoczeniu – częściowo jest przez nie determinowany, częściowo może też na nie wpływać. Dużo zależy od tego, czy sektor i poszczególne organizacje dobrze rozpoznają zachodzące zmiany, które mogą im sprzyjać lub utrudniać im pracę. Ignorowanie zmian może doprowadzić do utraty zdolności strategicznej „nawigacji” przez anachroniczne organizacje, zadowalające się oportunistycznym „życiem od projektu do projektu”.

Coraz więcej stowarzyszeń i fundacji dobrze działa w sensie techniczno-proceduralnym. Jednocześnie dramatycznej wagi nabiera pytanie „po co?”. Pytanie o cel jest szczególnie istotne dla organizacji pozarządowych – w odróżnieniu od administracji publicznej i biznesu sens ich działań nie jest bowiem ewidentny. Jako instytucje misyjne muszą regularnie zadawać sobie to pytanie. Bez zrozumienia otoczenia i procesu zmian nie można na nie odpowiedzieć. Odpowiedzialność za wyciąganie z tego wniosków spada przede wszystkim na liderów organizacji i jest swoistą miarą ich dojrzałości.

Do nowych wyzwań, stawianych przez zmieniający się szybko świat, można się adaptować. Jednak chodzi też o to, aby wpływać na kształt otaczającego świata. Można zabiegać o spełnienie pewnych scenariuszy, a innym zapobiegać.

Zmiany następują w wielu obszarach. Po pierwsze, dotyczą polityki, po drugie - otoczenie ekonomiczne. Obserwujemy też olbrzymie zmiany społeczne. W końcu wielki wpływ na nasze życie mają zmiany technologiczne.

Sam sektor pozarządowy też się zmienia. Członków organizacji i ochotników zastępuje płatny personel, co jest rezultatem profesjonalizacji. W coraz większym stopniu sektor korzysta (uzależnia się ?) ze środków publicznych. Przejmuje zadania publiczne i rozwija funkcje usługowe. Nie zawsze pozytywne skutki dla sektora pozarządowego mają fundusze strukturalne. Często rozczarowuje sposób ich dystrybucji – wydawaniu nie towarzyszy troska o rzeczywiste rezultaty. Grozi nam, że „przejemy” naszą szansę i nie zbudujemy nic trwałego.

Skoncentrowany na zabieganiu o środki publiczne sektor pozarządowy, zaniedbuje często swoje funkcje rzeczniczce. Wiele organizacji rośnie wprawdzie jako, staje się ważnym pracodawcą, ale jednocześnie nie jest w stanie mobilizować obywateli do bezinteresownego działania ani inicjować publicznych debat, czy nawet w nich uczestniczyć. Coraz poważniejszym wyzwaniem staje się ponadto transparentność i wiarygodność organizacji.

Nawet podział na trzy sektory nie wydaje się już nienaruszalny. Sektor pozarządowy nie jest aż tak „pozarządowy”, ani tak „niedochodowy” jak jeszcze niedawno. Potoczne rozumienie natury organizacji pozarządowych jest odległe od tego, jak funkcjonują one w rzeczywistości.

 

POWRÓT DO PROGRAMU KONFERENCJI