organizatorzy: Fundacja Instytut Spraw Publicznych >>,
Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych >> kiedy: 20 września (sobota), godz.
11.20-14.40 | ![]() |
![]() |
prezentacje:
- Magdalena Arczewska, Instytut Spraw Publicznych
- Mirosława Hamera, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych
- Justyna Janiszewska, Fundacja Edukacja dla Demokracji
- Piotr Frączak, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych
- Tomasz Schimanek, Instytut Spraw Publicznych
paneliści:
- Marzena Mendza-Drozd, Rada Działalności Pożytku Publicznego
- Marcin Dadel, komitety monitorujące
- Piotr Frączak, komitety monitorujące
- Przemysław Radwan-Röhrenschef, Grupa Zagranica
- Tomasz Schimanek, Rada Działalności Pożytku Publicznego
Coraz częściej w Polsce mówimy o dialogu obywatelskim. Pojęcie
to przyszło do nas na początku XXI wieku wraz z procesem integracji
Polski z Unią Europejską i początkowo mówiło się o nim jedynie w
kontekście procesów integracyjnych. W Polsce do tej pory
funkcjonowało pojęcie dialog społeczny (znalazło się ono nawet w
preambule Konstytucji), rozumiane jako relacje rządu, pracodawców i
związków zawodowych. W tenże dialog społeczny próbowały nieśmiało
wpisywać się organizacje pozarządowe, bez większych zresztą
efektów. Nowym impulsem do mówienia o dialogu obywatelskim były
prace nad projektem ustawy o działalności pożytku publicznego i o
wolontariacie. Już w pod koniec 2002 przyjęty został przez Radę
Ministrów dokument programowy rządu "Zasady dialogu społecznego", w
którym szeroko rozumiany dialog społeczny zawiera w sobie także
dialog obywatelski, a więc ustrukturalizowane formy relacji rząd –
organizacje pozarządowe. Jego główną instytucją miała stać się
zaprojektowana w ustawie Rada Działalności Pożytku Publicznego,
która działa już od ponad 4 lat. Obok Rady funkcjonują lepiej lub
gorzej również inne mechanizmy, które są, lub potencjalnie mogą
być, formami dialogu obywatelskiego.
Pytaniem otwartym jest, czy te mechanizmy rzeczywiście funkcjonują,
dając możliwość organizacjom pozarządowym prowadzenia otwartego
dialogu z władzą? A jeżeli nie funkcjonują najlepiej, to co można
zrobić, aby to zmienić? A przede wszystkim, co powinny zrobić
organizacje pozarządowe, aby wzmocnić mechanizmy dialogu
obywatelskiego i swoją w nich rolę?
PODSUMOWANIE SESJI
Główne wątki / pytania / problemy, które prezentowali zaproszeni paneliści
- Diagnoza (na podstawie badań) roli Rady Działalności Pożytku Publicznego, Grupy Zagranica oraz komitetów monitorujących 2004-2006; 2007-2013
- Kompetencje i charakter Rady Działalności Pożytku Publicznego – niejako z konieczności Rada (a ściślej jej NGOs-owi członkowie) pełni funkcje reprezentacyjne III sektora, nie mając ku temu mandatu społecznego
- Przygotowanie (lub jego brak) przedstawicieli organizacji pozarządowych do prac w różnych instytucjach dialogu obywatelskiego
Główne wątki dyskusji
- rozumienie, rozróżnianie i wzajemne „pozycjonowanie” „dialogu obywatelskiego” i „dialogu społecznego”
- stosunek organów władzy (różnego szczebla) do organizacji pozarządowych
- problem z komunikacją „do” i „od” przedstawicieli organizacji w instytucjach dialogu
- kwestia reprezentatywności – co oznacza to hasło w przypadku NGOs
- problem z zaangażowaniem czasowym przedstawicieli NGOs w instytucjach dialogu, komisjach
- problem z wypracowywaniem stanowisk wewnątrz sektora i prezentacja podobnych kierunków i argumentów w różnych miejscach dialogu, przez różnych przedstawicieli sektora
Najważniejsze konkluzje i ewentualne rekomendacje:
- Umiejscowienie Rady Działalności Pożytku Publicznego (obecna przy MPiPS jest właściwa w stosunku do organizacji świadczących usługi społeczne i ze względu na rolę Departamentu Pożytku Publicznego MPiPS, „życzliwego” organizacjom; ale wiele organizacji działa na innych polach niż polityka społeczna i pełni inne funkcje niż usługodawcza) – stąd zgłoszony w dyskusji postulat usytuowania Rady bezpośrednio przy Prezesie Rady Ministrów
- Zmiana kompetencji RDPP – na wykraczające poza opiniodawczo-doradcze, również wykraczające poza kontekst pożytku publicznego; uczestnicy sesji zdawali sobie jednak sprawę z trudności związanych ze zmianą kompetencji Rady związanych z funkcjonowaniem na odmiennym zasadach (i z różnym zainteresowaniem) jej części „rządowej”, „samorządowej” i „pozarządowej”.
Uwaga: rekomendacje i konkluzje nie były w żaden sposób „legitymizowane” w trakcie sesji (np. metodą aklamacji czy głosowania).
Podsumowanie przygotowali Agata Wiśniewska i Marek
Rymsza

